Fobia społeczna u dorosłych – jak przygotować plan wsparcia

Czym jest plan wsparcia i komu pomaga

Plan wsparcia przy fobii społecznej to krótka, praktyczna notatka: na kartce, w telefonie albo w dokumencie udostępnionym tylko wybranym osobom. Nie jest diagnozą, opinią lekarską ani dowodem do świadczeń. Ma pomóc dorosłej osobie i jej bliskim ustalić, co robić przed trudną sytuacją, w jej trakcie i po niej, gdy pojawia się silny lęk społeczny.

Taki plan może być pomocny, gdy rozmowa telefoniczna, wizyta u lekarza, spotkanie w pracy, załatwienie sprawy w urzędzie albo kontakt z rodziną wywołują napięcie, zawstydzenie, chęć ucieczki lub objawy fizyczne. Nie trzeba mieć formalnego rozpoznania, żeby zapisać swoje potrzeby. Jednocześnie plan wsparcia fobia społeczna nie zastępuje leczenia, psychoterapii ani konsultacji psychiatrycznej, jeśli objawy utrudniają codzienne funkcjonowanie.

Najważniejsza zasada brzmi: plan powstaje za zgodą dorosłej osoby, której dotyczy. Bliski, opiekun, partner, rodzic albo przyjaciel może pomóc w spisaniu punktów, ale nie powinien decydować za tę osobę. Plan ma wzmacniać sprawczość, a nie tworzyć kontrolę.

Dobry plan mieści się na 1-2 stronach i zawiera 5 elementów:

  • sytuacje wyzwalające lęk, na przykład telefon do recepcji, rozmowa z przełożonym, kolejka w sklepie, spotkanie rodzinne, wizyta w poradni, urząd;
  • objawy fobii społecznej, które dana osoba u siebie rozpoznaje, na przykład drżenie rąk, czerwienienie się, ucisk w klatce, pustka w głowie, mdłości, płacz, zablokowanie mowy;
  • małe kroki, czyli działania łatwiejsze niż pełne wejście w trudną sytuację;
  • wsparcie bliskich, opisane konkretnie: kto może pomóc, w jaki sposób i czego nie robić;
  • plan bezpieczeństwa na moment kryzysu psychicznego, gdy lęk łączy się z myślami o zrobieniu sobie krzywdy, całkowitą izolacją lub utratą kontroli.

Plan nie ma zmuszać do kontaktów społecznych za wszelką cenę. Czasem dobrym krokiem jest wyjście z domu na 5 minut, czasem wysłanie wiadomości zamiast telefonu, a czasem odwołanie spotkania i umówienie pomocy specjalisty. Przydatne może być też zapisanie, pierwsze sygnały fobii społecznej pojawiają się u danej osoby najczęściej: rano przed pracą, przed wizytą, po krytycznej uwadze albo po kilku dniach izolacji.

Mapa sytuacji wyzwalających lęk

Mapa sytuacji trudnych pomaga oddzielić ogólny lęk od konkretnych zdarzeń. Zamiast pisać: „boję się ludzi”, lepiej zapisać: „boję się odebrać telefon od nieznanego numeru”, „boję się wejść do małego sklepu, gdy sprzedawca patrzy”, „boję się mówić przy 3 osobach z zespołu”. Im dokładniejszy opis, tym łatwiej dobrać bezpieczny krok.

Do mapy można użyć skali 0-10. Zero oznacza brak lęku, 10 oznacza lęk skrajny, przy którym osoba czuje, że nie da rady wykonać działania bez ryzyka załamania. Skala nie służy ocenianiu charakteru. To tylko pomiar trudności, podobny do skali bólu u lekarza.

  • Wysłanie maila do rejestracji: 4/10.
  • Rozmowa z recepcją przez telefon: 7/10.
  • Wejście do poradni i zapytanie w okienku: 8/10.
  • Spotkanie z nowym lekarzem: 8/10.
  • Rozmowa z kierownikiem o zmianie grafiku: 9/10.
  • Zakupy w dużym sklepie rano, gdy jest mało osób: 3/10.
  • Zakupy po pracy, przy długiej kolejce: 7/10.

Obok każdej sytuacji dobrze jest dopisać objawy fizyczne i myśli. Przykład: „telefon do przychodni, 7/10, drżenie głosu, suchość w ustach, myśl: pomylę się i ktoś będzie zły”. Taki zapis pokazuje, co dokładnie trzeba wesprzeć: może potrzebna jest kartka z 3 zdaniami do przeczytania, może wcześniejsze napisanie numeru PESEL, może obecność bliskiej osoby w drugim pokoju.

W planie warto oddzielić sytuacje pilne od ćwiczeniowych. Pilne to te, których nie da się długo odkładać: wizyta u lekarza, odbiór wyników, kontakt z urzędem, rozmowa z pracodawcą o nieobecności, sprawa mieszkaniowa. Ćwiczeniowe to takie, które można stopniować: krótka rozmowa w sklepie, zapytanie o produkt, 5-minutowe spotkanie, wiadomość do znajomego.

Przy każdej sytuacji można dopisać dwie rubryki w zwykłej notatce: „co pomaga” i „co pogarsza”. Pomagać mogą: wcześniejsze przygotowanie zdań, wybór cichej godziny, słuchawki w drodze, krótki spacer po spotkaniu, ustalenie hasła z bliskim. Pogarszać mogą: pośpiech, głód, brak snu, alkohol, duża ilość kofeiny, presja typu „musisz wreszcie normalnie pogadać”.

Jeżeli unikanie społeczne dotyczy leczenia, urzędu albo świadczeń, mapa sytuacji może pomóc w rozmowie z lekarzem, psychologiem, pracownikiem socjalnym lub doradcą zawodowym. Nie jest dokumentem PFRON ani orzeczeniem, ale może ułatwić opisanie, jak lęk wpływa na pracę, samoobsługę, leczenie i relacje.

Cele i małe kroki bez presji

Cel objawowy brzmi zwykle: „nie bać się”, „nie czerwienić się”, „nie panikować”. Taki cel jest zbyt surowy, bo osoba nie steruje objawami jak przełącznikiem. Cel funkcjonalny opisuje działanie, które ma pomóc odzyskać kawałek codziennego życia. Nie wymaga, żeby lęk zniknął całkowicie.

Cel funkcjonalny zamiast hasła przestań się bać

Lepszy cel to: „umówić wizytę u lekarza do piątku”, „wejść do sklepu na 5 minut”, „odebrać telefon od przychodni”, „powiedzieć jedno zdanie na spotkaniu zespołu”, „wysłać wiadomość do kuzynki”, „pójść z bliską osobą do punktu obsługi mieszkańca”. W takim celu widać działanie, czas i poziom trudności.

Drabina ekspozycji, czyli drabina małych kroków, powinna zaczynać się od etapu lekko trudnego, ale wykonalnego. Jeśli dana sytuacja ma 9-10/10, nie jest dobrym pierwszym krokiem. Wtedy trzeba zejść niżej.

Przykład drabiny dla telefonu do lekarza:

  1. Spisać na kartce 3 zdania: „Dzień dobry, chcę umówić wizytę. Mam skierowanie albo chcę zapytać o termin. Czy mogę podać PESEL?”.
  2. Sprawdzić numer i godziny rejestracji bez dzwonienia.
  3. Poprosić bliską osobę, żeby siedziała obok, ale nie mówiła za osobę.
  4. Zadzwonić i przerwać połączenie, jeśli lęk przekroczy 9/10, a potem wrócić do kroku następnego dnia.
  5. Zadzwonić i przeczytać przygotowane zdania.
  6. Po rozmowie zapisać, co się udało, nawet jeśli głos drżał.

Przykład drabiny dla sklepu: najpierw wejście na 2 minuty bez zakupów, potem zakup jednej rzeczy przy kasie samoobsługowej, następnie zakup dwóch produktów przy zwykłej kasie, później krótkie pytanie: „gdzie znajdę wodę niegazowaną?”. Taki plan nie wyśmiewa lęku. Traktuje go jak realną trudność, którą można oswajać stopniowo.

Po nieudanej próbie nie powinno być kary, pretensji ani zawstydzania. Lepiej zapisać 3 informacje: co było za trudne, co pomogło choć trochę, jaki mniejszy krok można wykonać następnym razem. Cofnięcie się o jeden poziom na drabinie nie oznacza porażki. Przy fobii społecznej powtarzalność i przerwy są częścią pracy.

Jeśli ekspozycja powoduje bardzo silne objawy, derealizację, ataki paniki, samookaleczenia, nadużywanie alkoholu lub leków uspokajających, kolejne kroki powinny być omawiane ze specjalistą. Psychoterapia, szczególnie prowadzona przez osobę pracującą z zaburzeniami lękowymi, może pomóc dobrać tempo i sposób ćwiczeń. W przygotowaniu do wizyty przyda się też tekst o tym, jak rozmawiać z lekarzem, zwłaszcza gdy samo opowiadanie o lęku jest trudne.

Rola bliskich w planie wsparcia

Bliska osoba może być ogromnym wsparciem, ale tylko wtedy, gdy zna granice. Przy lęku społecznym u dorosłych pomoc nie polega na przejęciu życia drugiej osoby. Pomoc polega na towarzyszeniu, przypominaniu ustalonego planu, zmniejszaniu chaosu i zostawianiu decyzji osobie, której plan dotyczy.

Praktyczna pomoc może wyglądać tak:

  • zawiezienie osoby do przychodni i poczekanie w samochodzie albo na korytarzu;
  • sprawdzenie razem adresu, dokumentów, godziny wizyty i drogi dojazdu;
  • przypomnienie krótkiej notatki przed telefonem;
  • ustalenie sygnału: „potrzebuję przerwy” albo „wyjdźmy na 5 minut”;
  • obecność po trudnej sytuacji, bez przesłuchiwania i oceniania;
  • pomoc w napisaniu maila, jeśli osoba sama wybiera treść i wysyła wiadomość.

Granica między wsparciem a wyręczaniem bywa cienka. Jeśli osoba chce spróbować zadzwonić sama, bliski nie powinien odbierać jej telefonu z ręki. Jeśli chce powiedzieć lekarzowi o objawach własnymi słowami, bliski nie powinien mówić za nią. Jeśli nie wyrazi zgody, nie ujawniamy rodzinie, pracodawcy ani urzędnikowi, że ma fobię społeczną, korzysta z psychiatry NFZ albo psychoterapii.

Dobre zdanie wspierające brzmi: jestem obok, ale ty decydujesz, jaki krok dziś robimy. Inne pomocne komunikaty to: „możemy zrobić przerwę”, „nie musisz udowadniać, że jest dobrze”, „sprawdźmy plan”, „jeśli dziś to za dużo, wybierzmy mniejszy krok”. Więcej przykładów można zebrać wcześniej, korzystając z tematu co mówić osobie z fobią społeczną.

Bliscy także potrzebują jasności. W planie można zapisać, czego nie robić: nie zawstydzać, nie porównywać z innymi, nie straszyć konsekwencjami, nie mówić „weź się w garść”, nie umawiać wizyt bez zgody dorosłej osoby, chyba że występuje bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia. W kryzysie psychicznym bezpieczeństwo jest ważniejsze niż perfekcyjne przestrzeganie zwykłych zasad, ale poza kryzysem zgoda i prywatność są podstawą.

Plan dla pracy, leczenia, urzędu i relacji

Plan wsparcia powinien dotyczyć realnych miejsc, nie tylko ogólnej poprawy samopoczucia. Przy fobii społecznej trudność często pojawia się tam, gdzie trzeba mówić, odpowiadać na pytania, czekać wśród ludzi albo być ocenianym.

W pracy celem może być utrzymanie podstawowego funkcjonowania, a nie szybkie wejście w najtrudniejsze zadania społeczne. Przykłady: napisać do przełożonego krótką wiadomość zamiast spontanicznej rozmowy, poprosić o agendę spotkania wcześniej, zabrać głos raz na spotkaniu, ustalić spokojne miejsce do pracy, omówić możliwość częściowej pracy zdalnej, jeśli stanowisko na to pozwala. Jeśli trudności są długotrwałe i wpływają na zdolność do pracy, można rozważyć konsultację z lekarzem oraz zapytać w powiatowym zespole do spraw orzekania o niepełnosprawności, OPS/MOPS albo PCPR, jakie dokumenty są potrzebne w konkretnej sprawie. Sam plan nie daje uprawnień, ale pomaga uporządkować opis funkcjonowania.

U lekarza plan może zawierać listę objawów, leków, pytań i zdanie otwierające: „Trudno mi mówić w stresie, dlatego mam notatkę”. To proste zdanie często zmniejsza presję. Do poradni można zabrać osobę bliską, ale lekarz powinien wiedzieć, czy pacjent zgadza się na jej obecność podczas rozmowy.

W urzędzie lub instytucji pomocne są: wcześniejsze sprawdzenie numerka, godzin mniejszego ruchu, wymaganych dokumentów, możliwości złożenia wniosku online albo przez pełnomocnika. Jeżeli sprawa dotyczy świadczeń, orzeczenia, dodatku mieszkaniowego lub pomocy społecznej, dobrze jest zapisać pytania na kartce. Przykład: „Jakiego formularza brakuje?”, „Czy mogę dostać potwierdzenie złożenia?”, „Jaki jest termin odpowiedzi?”.

W relacjach prywatnych plan może być jeszcze prostszy. Zamiast zmuszać się do dużego spotkania rodzinnego, osoba może ustalić: przychodzę na 30 minut, siadam blisko wyjścia, nie odpowiadam na pytania o leczenie, mam prawo wyjść bez tłumaczenia. Takie granice nie są niegrzeczne. Są sposobem ochrony zdrowia.

Pomoc specjalisty i plan bezpieczeństwa

Profesjonalna pomoc jest potrzebna szczególnie wtedy, gdy lęk ogranicza pracę, leczenie, naukę, relacje, wychodzenie z domu albo załatwianie podstawowych spraw. Sygnałem alarmowym jest także narastające unikanie społeczne: rezygnacja z wizyt, nieodbieranie telefonów przez tygodnie, utrata pracy z powodu lęku, izolowanie się od bliskich, picie alkoholu przed kontaktem z ludźmi lub branie leków niezgodnie z zaleceniem.

Ścieżka pomocy może zacząć się od lekarza rodzinnego. Można powiedzieć krótko: „Od kilku miesięcy unikam rozmów i wizyt. Lęk utrudnia mi leczenie i pracę. Potrzebuję skierowania lub informacji, gdzie zgłosić się dalej”. Lekarz rodzinny może ocenić stan ogólny, wykluczyć część przyczyn somatycznych objawów, omówić zwolnienie, skierowania i dalsze leczenie.

Kolejne miejsca to poradnia zdrowia psychicznego, psychiatra NFZ, psycholog, psychoterapeuta oraz centrum zdrowia psychicznego. Z pomocy psychiatrycznej w ramach NFZ można korzystać w poradniach i placówkach, a w obszarach objętych działaniem CZP dorosła osoba może zgłosić się do centrum zdrowia psychicznego właściwego dla miejsca zamieszkania. Aktualne informacje o pomocy psychiatrycznej publikują Pacjent.gov.pl, Ministerstwo Zdrowia oraz Rzecznik Praw Pacjenta. Można też zadzwonić na Telefoniczną Informację Pacjenta 800 190 590 i zapytać o placówki.

Plan bezpieczeństwa powinien być krótszy niż cały plan wsparcia. Ma działać w stresie. Najlepiej, gdy zawiera:

  • 3 osoby do kontaktu: imię, telefon, kiedy można dzwonić;
  • 2 miejsca, gdzie można pojechać lub pójść, na przykład dom bliskiej osoby, punkt zgłoszeniowo-koordynacyjny CZP, SOR albo izba przyjęć;
  • numery pomocy: 112 przy zagrożeniu życia, 999 do pogotowia, 116 123 dla dorosłych w kryzysie emocjonalnym, 800 70 2222 Centrum Wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym;
  • objawy alarmowe: myśli samobójcze, plan odebrania sobie życia, samookaleczenie, brak snu przez 2-3 noce, nadużywanie alkoholu lub leków, całkowita izolacja, poczucie utraty kontroli;
  • działania na pierwsze 30 minut: odejść od alkoholu i leków bez zaleceń, usiąść w bezpiecznym miejscu, napisać do wybranej osoby jedno zdanie, zadzwonić po pomoc, nie zostawać samemu, jeśli pojawia się ryzyko zrobienia sobie krzywdy.

Przy bezpośrednim zagrożeniu życia nie czeka się na termin wizyty ani na poprawę nastroju. Trzeba dzwonić pod 112, pojechać na SOR, izbę przyjęć albo poprosić kogoś, żeby został obok do czasu przyjazdu pomocy. Warto mieć osobno zapisany temat kiedy pilnie szukać pomocy, tak aby w kryzysie nie zastanawiać się od początku.

Jak monitorować postępy bez oceniania

Monitorowanie nie powinno przypominać szkolnej oceny. Przy fobii społecznej sam fakt próby bywa dużym wysiłkiem. Zamiast pytać: „dlaczego znowu nie dałeś rady?”, lepiej zapisać po próbie 4 krótkie punkty: jaka była sytuacja, ile wyniósł lęk 0-10 przed działaniem, ile po działaniu, co pomogło.

Przykład zapisu: „Wtorek, telefon do rejestracji. Przed: 8/10. W trakcie: 9/10. Po 20 minutach: 5/10. Pomogła kartka z tekstem i to, że Anna była w pokoju obok. Następnym razem dzwonię o 9:00, nie tuż przed zamknięciem”. Taki zapis pokazuje postęp, nawet jeśli rozmowa była krótka i nieidealna.

Raz w tygodniu można sprawdzić plan i usunąć elementy, które nie działają. Jeśli krok powtarzany 5 razy nadal ma 9/10, jest prawdopodobnie za trudny albo źle dobrany. Jeśli po 3 próbach lęk spada z 7/10 do 4/10, można rozważyć kolejny stopień. Tempo powinno zależeć od osoby, nie od ambicji rodziny.

Dobrze działa też zapis sukcesów funkcjonalnych, nie tylko emocji. Sukcesem może być: „wyszłam z domu mimo lęku”, „powiedziałem lekarzowi pierwsze zdanie”, „zapytałam urzędniczkę o termin”, „zostałem na spotkaniu 15 minut”, „nie wypiłem alkoholu przed telefonem”. To są konkretne zmiany w życiu, nawet jeśli lęk nie zniknął.

Najczęściej zadawane pytania

Co powinien zawierać plan wsparcia przy fobii społecznej?

Plan powinien zawierać sytuacje wyzwalające lęk, skalę trudności 0-10, objawy, małe kroki, rolę bliskich i plan bezpieczeństwa. Najlepiej, gdy jest krótki, konkretny i możliwy do użycia w stresie.

Czy bliski może przygotować plan za osobę z fobią społeczną?

Może pomóc w rozmowie, pisaniu i porządkowaniu punktów, ale dorosła osoba powinna mieć wpływ na treść planu. Bez jej zgody plan łatwo zmienia się w kontrolowanie, a nie wsparcie.

Jak wybrać pierwszy krok?

Najlepszy pierwszy krok jest lekko trudny, ale wykonalny, na przykład napisanie wiadomości zamiast telefonu albo wejście do sklepu na 2-5 minut. Jeśli trudność ma 9-10/10, lepiej zacząć od prostszego etapu.

Czy unikanie zawsze jest złe?

Unikanie może chwilowo obniżyć lęk i czasem chroni przed przeciążeniem. Problem zaczyna się wtedy, gdy staje się stałym sposobem życia i zawęża leczenie, pracę, relacje oraz wychodzenie z domu. Plan wsparcia pomaga zmniejszać unikanie stopniowo.

Kiedy plan domowy nie wystarczy?

Gdy lęk powoduje rezygnację z pracy, leczenia, relacji lub wyjść z domu, potrzebna jest profesjonalna pomoc psychologiczna lub psychiatryczna. Szczególnie ważne jest to przy depresji, uzależnieniach, samookaleczeniu, bezsenności i myślach samobójczych.

Czy centrum zdrowia psychicznego może pomóc dorosłej osobie?

Tak. W miejscach objętych działaniem CZP dorosła osoba może uzyskać wsparcie zdrowia psychicznego blisko miejsca zamieszkania. Warto sprawdzić właściwe centrum dla swojego adresu i zapytać o punkt zgłoszeniowo-koordynacyjny.

Przeczytaj również

Redakcja klubstefan.waw.pl
Redakcja klubstefan.waw.pl

Redakcja klubstefan.waw.pl to zespół autorów specjalizujących się w temacie: niepełnosprawność, pfron, opieka, pomoc społeczna, zdrowie psychiczne,. Przygotowujemy konkretne, sprawdzone i aktualne treści, które realnie pomagają naszym czytelnikom.

Artykuły: 335