DOBRE ŻYCIE

DOBRE ŻYCIE

Kiedyś dobre życie, to było tylko picie.

Dziś pracuję nad sobą , żeby być lepszą osobą .

Cieszę się każdym dniem, żeby nie był tylko snem.

                                 Żyję w zgodzie z prawami natury i nie chowam się już  do własnej, głębokiej dziury.                           

        Czerpię z życia całymi garściami, licząc się również z konsekwencjami.

Lubię śpiewać, tańczyć, śmiechu sobie nie żałować

Żeby szczęśliwego , prawdziwego życia  zakosztować.

Szanuję też swoje potrzeby, żeby nie poszły wraz ze mną do gleby.

Mam przyjaciół wiernych krąg, by w razie potrzeby skorzystać z ich rad i pomocnych ich rąk.

I satysfakcję czerpię ze swej pracy, która mnie rozwija i bogaci.

Kocham siebie samego, oraz bliźniego swego.

Chwalę szanuję siebie samego, nie czekając na kogoś innego.

Wewnętrznym swym dzieckiem się opiekuję, bo wszystkie jego potrzeby czuję i akceptuję.

Znając jego potrzeby schowane skrycie,

Teraz świadomie  realizuję swój dobre ,  szczęśliwe życie.

 

Autor: 5-ciu Członków Stowarzyszenia napisało ten wiersz podczas warsztatów terapeutycznych w Bęsi